Kapitał u bram

Olsztyn, miasto na skraju cywilizacji zachodniej. Wyobraźmy sobie że 20 lat temu powstaje tutaj spółka składająca się z ambitnych młodych ludzi którzy wpadają na pomysł produkcji nowoczesnego urządzenia. Jak wyglądałaby ich droga rozwoju firmy i produktu.

Zapewne po skonstruowaniu prototypu, zaczeliby odwiedzać potencjalnych klientów, dzięki zdobytemu kapitałowi i pożyczce od zaprzyjażnionego wujka, przygotowaliby małą wytwórnię gdzie powstawałyby pierwsze historyczne egzemplarze, dochody ze sprzedaży pozwoliłyby na wystawienie ich produktu na targach w Warszawie i Poznaniu, po otrzymaniu pierwszych statuetek za złoty laur produktu, sprzedaż by przyśpieszyła. Po dwóch, trzech latach, również dzięki wsparciu programu „polski eksport” pojawiliy się na targach w Berlinie. W ten sposób w ciągu 5-6 lat spółka znalazłaby pierwszych kontrahentów w Europie. Następne lata do dynamiczny rozwój, po 10 latach pierwsze urzadzenia pojawiają się w USA.


Sukces, pisany ciężką dziesiecioletnią drogą. Oczywiście przy odrobinie szczęścia.
Jak to wygląda dziś? Olsztyn, miasto na skraju cywilizacji zachodniej. Właśnie tutaj powstaje spółka składająca się z ambitnych młodych produkująca która postanawia wprowadzić do sprzedaży drukarki 3d. ZortraxM200. Wrzucają swój projekt na największy portal crowdfundingowy na świecie, kickstarter. Chcą zebrać 100 000 dolarów. W ramach nagród obiecują dostarczyc pierwsze urządzenia pierwszym klientom. W ciagu miesiąca zbierają ponad 170 000 dolarów, sprzedając w USA i Kanadzie pierwsze drukarki. Dzięki kampanii przeprowadzonej na serwisie dowiaduje się o nich mnóstwo firm, które chcą rozpocząć z nimi współpracę, niecały rok później podpisują pierwszą dużą umowę z Dellem na dostarczenie 3000 urządzeń. Taki kontrakt umożliwia im emisję obligacji i dostęp do kapitału dzięki któremu mogą realizować kolejne duże zamówienia.

Państwo nie wierzą, proszę zobaczyć samemu.

To własnie rewolucja która skróciła o kilkanaście lat proces pozyskania klientów na całym świecie. Dzięki temu przełomowi, Polacy otrzymali narzędzie które może wspomagać ich rozwój na globalnych rynkach i nie jest ważne, czy są z Olsztyna, Poznania, Warszawy, czy Rzeszowa, mogą przeskoczyć w oka mngnieniu kilka etapów.

To nie jedyny taki wypadek w naszym kraju, warto jeszcze zwrócić uwagę na spółkę z Krakowa.

To kolejny przykład, nie tylko pozyskania kapitału ale również promocji na całym świecie. Dzisiaj każdy przedsiębiorca w Polski, który ma pomysły w szufladzie, może pójść ich drogą.

Tak własnie wygląda nowy ład.
Trwa ładowanie komentarzy...